Site icon

Co warto wiedzieć przed wyjazdem autem za granicę (Europa)

4 minuty czytania

 Okres wakacyjny w pełni, a wielu z nas decyduje się na wyjazd za granicę autem lub myślimy o jego ewentualnym wypożyczeniu na miejscu. MSZ ostrzega polskich kierowców za granicą przed niebezpieczeństwami lub ewentualnymi konsekwencjami w postaci mandatów. Ministerstwo Spraw Zagranicznych przygotowało również, aplikację na telefon “iPolak”, dzięki której można m.in. uzyskać informacje na temat przepisów danego kraju lub otrzymać dane kontaktowe do konsulatów. Poniżej przedstawiłem zbiór najważniejszych informacji dla najczęściej odwiedzanych krajów europejskich.

Francja

Uwaga na prędkość! Z końcem czerwca we Francji do 80 km/h obniżono dozwoloną prędkość poza terenem zabudowanym. W związku z tym, iż francuska policja nie stosuje tzw. tolerancyjnego przekroczenia prędkości, ukarane może zostać nawet przekroczenie o 1 km/h. We Francji piesi mają bezwzględne pierwszeństwo i nierzadko zdarza się, że wchodzą na jezdnię nieostrożnie, a co ważniejsze, również poza przejściami dla pieszych. Kierowcy natomiast bardzo często nie sygnalizują swoich manewrów, stąd też zalecenie aby na terenie miast poruszać się z niewielką prędkością. W Paryżu wielu kierowców stosuje zasadę pierwszeństwa pojazdu z prawej strony również na rondach, na skrzyżowaniach o ruchu okrężnym trzeba więc zachować dużą ostrożność.

Belgia

Za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 30 km/h w terenie zabudowanym lub o 40 km/h poza nim policja zatrzymuje prawo jazdy. Poza terenem zabudowanym na drogach, które nie posiadają osobnych jezdni dla każdego z kierunków ruchu, obowiązuje ograniczenie do 70 km/h. Ciekawostka, w centrum Antwerpii i na lewym brzegu rzeki Scheldy obowiązuje strefa niskiej emisji (LEZ). Samochody z rejestracjami innymi niż belgijskie i holenderskie mogą do niej wjechać wyłącznie po wcześniejsze rejestracji przez internet.

Niemcy

Jeśli lubicie podwozić ze sobą autostopowiczów to u naszych zachodnich sąsiadów lepiej z tego zrezygnować. Według informacji MSZ, jeśli podczas kontroli okaże się, że osoba ta ma środki odurzające lub niedozwoloną ilość towarów akcyzowych, albo że jest w Niemczech nielegalnie, to możemy mieć przez to duże kłopoty. W ostatnim z wymienionych przypadków możemy zostać oskarżeni o przestępstwo.
 

Czechy

Limit zawartości alkoholu w Czechach wynosi 0,0 prom. Choć nasi południowi sąsiedzi kojarzą się nam z wybornym piwem, to kierowcy nie wolno go nawet spróbować. Za przekroczenie limitu obowiązują kary do 50 tys. koron, czyli 8,3 tys. zł i zakaz prowadzenia pojazdów w Czechach trwający nawet przez 2 lata. Obcokrajowcy za łamanie przepisów otrzymują mandaty i punktu karne. Przekroczenie 12 punktów skutkuje zakazem prowadzenia w Czechach na rok. Złamanie zakazu grozi karą od 25 do 50 tys. koron, czyli od 4,2 do 8,3 tys. zł.

Albania

Zgodnie z MSZ radzę, by po albańskich drogach nie podróżować nocą. Wszystko przez fakt, że wielu motocyklistów nie używa tam świateł nawet po zmroku. Albańskim kierowcom zdarza się przejeżdżanie przez skrzyżowanie mimo czerwonego światła, wymuszenie pierwszeństwa czy niesygnalizowanie skrętu. W razie kolizji czy wypadku MSZ radzi kontakt z polskim konsulatem, a na miejscu wymagana jest zielona karta.

Serbia

Od 2018 r. na wszystkich serbskich autostradach działają zestawy do odcinkowego pomiaru prędkości pomiędzy bramkami poboru opłat. Przekroczenie limitu może prowadzić do nałożenia wysokiej kary. MSZ ostrzega przed oszustwami pomocy drogowych. Zdarza się, że fachowcy naliczają zagranicznym turystom wielokrotnie większe opłaty za usługę i części.

Czarnogóra

W tym kraju wymagana jest zielona karta. Ministerstwo ostrzega przed kierowcami, którzy nagminnie łamią przepisy regulujące poruszanie się na rondach. W Czarnogórze to stosunkowo nowe rozwiązanie drogowe i wielu miejscowych zmotoryzowanych nie jest do nich przyzwyczajonych. Choć kraj nie należy do najbogatszych, mandaty są wysokie. Maksymalna kara, na przykład za przekroczenie w terenie zabudowanym dopuszczalnej prędkości o ponad 70 km/h, może wynieść nawet 2 tys. euro. Niezatrzymanie się na wezwanie policjanta “kosztuje” 1000 euro. Kary za przekroczenie prędkości egzekwowane są bardzo rygorystycznie. Już za 1 km/h za dużo można otrzymać 100 euro mandatu.